ordynator oddziału neurochirurgii Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. J. Bogdanowicza
Wakacje to czas odpoczynku, ale nie dla wszystkich. Kiedy skaczemy do wody, zawsze należy sprawdzić, czy jest ona wystarczająco głęboka, aby uniknąć tragicznych konsekwencji, takich jak konieczność korzystania z wózka inwalidzkiego. To ogromna tragedia, nie tylko dla poszkodowanej osoby, ale także dla całej rodziny i społeczeństwa. Analogicznie dotyczy to jazdy na rowerach, hulajnogach, czy rowerach elektrycznych. Te środki transportu mają przynosić radość, ale ważne jest, abyśmy zabezpieczali się, nie dlatego, że wypadki się zdarzają, ale z uwagi na ich prawdopodobieństwo.
– Jako neurochirurg niestety nie mogę odpoczywać, ponieważ w tym okresie wiele osób zapomina o swoim bezpieczeństwie. Nie dotyczy to wszystkich, ale jest to zjawisko dość powszechne. To w tych chwilach brawura często przejmuje kontrolę nad zdrowym rozsądkiem – powiedział serwisowi eNewsroom.pl dr n. med. Łukasz Rákász, ordynator oddziału neurochirurgii Szpitala Dziecięcego im. prof. dr. med. J. Bogdanowicza, ekspert Ad Rem. – W czasie wakacji w szpitalach, nie tylko w naszym, ale w całej Polsce, obserwujemy zwiększoną liczbę zgłoszeń dzieci i dorosłych z urazami. Dlatego zachęcam do przypomnienia sobie o zasadach bezpieczeństwa i noszenie kasków, szczególnie, że dzieci poniżej 16. roku życia mają taki obowiązek. Mam nadzieję, że te dzieci będą również uczyły dorosłych, jak dbać o siebie. Pamiętajcie o sobie i troszczcie się o własne bezpieczeństwo, tak jak dbacie o swoich bliskich – apelował Łukasz Rákász.