Fundacja WWF Polska
Programy krajowe takie jak „Czyste Powietrze” czy „Mój Prąd” przyniosły realne efekty, setki tysięcy wymian kopciuchów, termomodernizacji i instalacji prosumenckich źródeł energii. To ważny krok w kierunku poprawy jakości powietrza i ograniczenia emisji. Realizacja tych programów ujawniła też istotne słabości, nadmierną biurokrację, skomplikowane procedury oraz luki, które ułatwiają nadużycia. Gdy w grę wchodzą środki publiczne, konieczność kontroli i transparentności jest priorytetem. Finansowanie takich przedsięwzięć powinno opierać się na stabilnych podstawach. Mechanizmy rynkowe, jak system handlu emisjami (ETS), mogą stanowić jedno z nich . Środki z uprawnień do emisji trafiają do budżetów państw i mogłyby wspierać poprawę efektywności energetycznej domów. W praktyce jednak część wpływów z ETS nie została przeznaczona na tego typu działania, co ograniczyło tempo transformacji i wsparcie dla gospodarstw domowych.
Kluczowym elementem skutecznych programów jest właściwa kolejność działań: najpierw redukcja zapotrzebowania na energię poprzez solidną termomodernizację, a dopiero potem wymiana źródła ciepła na niskoemisyjne rozwiązania, np. pompy ciepła. Nieprzestrzeganie tej zasady prowadzi do problemów – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Mikołaj Troczyński z Fundacji WWF Polska. – Instalacja pompy ciepła w słabo ocieplonym budynku skutkuje wyższymi kosztami eksploatacji i niezadowoleniem użytkowników, co z kolei napędza antypromocyjne narracje w sieci. Warto podkreślić, że przypadki problemów są relatywnie nieliczne w skali ponad 500 tysięcy działających instalacji, ale ich nagłaśnianie ma znaczący wpływ na postrzeganie transformacji. Prostota procedur i ograniczenie biurokracji zwiększyłaby dostęp do programów, zwłaszcza dla osób starszych i mniej obeznanych z formalnościami. Jednocześnie potrzebne są mechanizmy zapobiegające nadużyciom, jasne kryteria kwalifikacji, łatwy dostęp do informacji oraz skuteczne kontrole realizacji prac i jakości instalacji. Również regulacje prawne wymagają dopracowania. Niektóre propozycje dotyczące materiałów izolacyjnych czy przepisów przeciwpożarowych dla domowych magazynów energii budzą kontrowersje i mogą utrudnić transformację, jeśli nie zostaną dogłębnie skonsultowane z ekspertami i rynkiem. Potrzebujemy przepisów proporcjonalnych, które zapewnią bezpieczeństwo, ale nie zablokują innowacji i inwestycji – podsumował Mikołaj Troczyński.