Dyrektor Departamentu Energii i Gospodarki Obiegu Zamkniętego Konfederacja Lewiatan
Ceny energii elektrycznej w kolejnych miesiącach tego i ubiegłego roku pozostają jednymi z najwyższych na giełdach energii w UE, o czym wskazywał raport Mario Draghiego. Koszty energii w Unii są wielokrotnie wyższe niż w innych regionach świata, dwukrotnie lub trzykrotnie droższe niż w Azji czy w Stanach Zjednoczonych. To stawia polskie przedsiębiorstwa w trudnej sytuacji. Konkurujemy globalnie, a nasze branże eksportowe działają nie tylko na rynkach europejskich, lecz także pozaunijnych, gdzie koszt energii jest niższy. W efekcie polskie firmy ponoszą przewagę kosztową nad zagranicznymi konkurentami, co osłabia ich konkurencyjność.
- Obniżenie cen energii elektrycznej powinno być priorytetem rządu, konieczne jest znalezienie rozwiązań przywracających konkurencyjność gospodarki. Wysokie ceny energii obciążają wszystkie sektory: przemysł produkcyjny i usługi. Jednym z kluczowych działań prowadzących do niższych cen jest zmniejszenie udziału węgla w krajowym miksie energetycznym. Koszt energii na giełdzie zależy w dużej mierze od kosztów wytwarzania: im więcej tańszych źródeł zastąpi węgiel, tym niższe będą ceny hurtowe energii - powiedział serwisowi eNewsroom.pl Jakub Safjański, Dyrektor Departamentu Energii i Gospodarki Obiegu Zamkniętego Konfederacji Lewiatan. - Dekarbonizacja gospodarki to zatem słuszny kierunek, przyspieszenie inwestycji w tańsze odnawialne źródła i inne niskoemisyjne technologie może obniżyć koszty energii. Równocześnie zależymy od sytuacji na rynkach surowcowych: ceny gazu ziemnego będą wpływać na koszty wytwarzania energii, zwłaszcza w okresie przejściowym. Można liczyć na wzrost podaży LNG z USA oraz stabilizację produkcji w państwach arabskich, co przy większej dostępności surowca powinno przyczynić się do spadku cen gazu. Optymalnym scenariuszem jest połączenie krajowej dekarbonizacji, zastępowania węgla tańszymi OZE i innymi technologiami z korzystnym rozwojem sytuacji na rynkach międzynarodowych. Jeśli uda się jednocześnie zwiększyć udział energii odnawialnej i obniżyć ceny gazu, ceny energii elektrycznej dla przemysłu i gospodarstw domowych powinny znacząco spaść. To wymaga jednak spójnej polityki energetycznej, przyspieszenia inwestycji i współpracy międzynarodowej, ponieważ część czynników leży poza naszym wpływem - podsumował Jakub Safjański.