prezes ZDG TOR
Najbardziej chybione decyzje ostatnich lat, to polityka lotnicza, przede wszystkim blokada rozbudowy Okęcia. Po wyborach okazało się, że obietnice uruchomienia CPK w latach 2027–2028 nie były realne. Do czasu budowy nowego portu nie mogliśmy pozwolić na zapchanie Okęcia, a dziś jesteśmy blisko sufitu 25–26 milionów pasażerów rocznie, który osiągniemy jeszcze w tym roku. Kolejny problem to lotnisko w Modlinie. Po latach blokad wreszcie ruszyła odbudowa ruchu. Nowa umowa z Ryanairem, konkurencja w postaci Wizz Air, prognoza 3,5 miliona pasażerów w 2026 roku i postawiona tymczasowa konstrukcja terminala. Ogłoszono rozbudowę wartą pół miliarda złotych. Czekamy na zgodę banków na kredytowanie. Nieco opóźnia się także rozbudowa Okęcia o wartości około miliarda złotych. Trzeci przykład chybionej inwestycji to lotnisko w Radomiu. Nawet w optymistycznych prognozach lotnisko ma osiągnąć 800 tys. pasażerów dopiero w 2060 roku. Na zero wychodzi się przy około 1–1,5 miliona pasażerów. Od otwarcia do końca roku strata może sięgnąć aż 170 milionów złotych.
– Na szczęście nie wszystko to porażki. Jeśli szukać udanych projektów, trzeba wymienić budowę autostrad i dróg ekspresowych. Obszar, w którym panuje ponadpolityczna zgoda. Cały czas dodajemy do rozporządzenia Rady Ministrów nowe odcinki. Polska ma dziś piątą co do wielkości sieć autostrad i dróg ekspresowych w Europie, około 2030 roku powinniśmy przegonić Włochy i zająć czwarte miejsce – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Adrian Furgalski, prezes Zespołu Doradców Gospodaczych TOR. – Poprzedni rząd uruchomił plan budowy obwodnic, niektóre niedoszacowane finansowo, ale wyprowadzające ciężki ruch z małych miejscowości, poprawiające bezpieczeństwo i redukujące hałas. To owoc współpracy rządu z samorządami. Ostatnie miesiące przyniosły cenną inicjatywę ministra Klimczaka. Odblokowanie administracyjnych barier. Przykład? Wschodnia obwodnica Warszawy, od 2007 roku „korowód" decyzji środowiskowych i odwołań. Wreszcie przycięto ten węzeł do realizacji, będzie tunel pod Wesołą. Mam nadzieję, że uda się domknąć ring wokół stolicy – powiedział Adrian Furgalski.