logo eNewsroom
Michał Leman
Vice President Europe East, FlixBus
enewsroom.pl
Bezpośredni link do filmu
Kliknij, aby skopiować do schowka.

Transport zbiorowy w kryzysie? Nie wszędzie. Dalekobieżne autobusy biją rekordy

W ostatnich latach obserwujemy zaskakujący i niepokojący trend spadku zainteresowania transportem zbiorowym w miastach. Przed pandemią jego udział w codziennych dojazdach systematycznie rósł. Po 2020 roku sytuacja się odwróciła. Wiele firm zmieniło politykę pracy, część pracowników przeniosła się na home office, część wraca do biura rzadziej i nieregularnie. Efektem jest spadek liczby pasażerów w autobusach i metrze, mimo rosnących inwestycji w infrastrukturę.

– Przykład Warszawy jest tu szczególnie wymowny. Ostatnie badania pokazują, że liczba samochodów wlewających się do miasta każdego dnia rośnie i to pomimo rozbudowy metra, tramwajów i buspasów oraz stale rosnących kosztów eksploatacji aut. To sygnał alarmowy dla planistów transportu miejskiego – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Michał Leman Vice President Europe East FlixBus. – Patrząc jednak szerzej, widać też pozytywne zjawiska. Transport dalekobieżny i regionalny odnotowuje rekordowe wzrosty. PKP Intercity zwiększa ofertę i liczbę pasażerów. FlixBus, również obserwuje rosnące zainteresowanie. Co ciekawe, często zapominamy, że transport zbiorowy to nie tylko metro czy tramwaj to także autobusy dalekobieżne, zwłaszcza na trasach zagranicznych. Oferta kolejowa i lotnicza na trasach do najbliższeych stolic: Wilna, Pragi, Budapesztu czy Bratysławy jest dość ograniczona. Tymczasem autobusami można podróżować 10 razy dziennie, a do Berlina nawet kilkanaście razy. Z kilkudziesięciu polskich miast, bez przesiadek. Pasażerowie zaczynają to dostrzegać. Coraz więcej osób rozumie, że korzystając z autobusu czy pociągu wyjazd, wypoczynek zaczyna się już w momencie wejścia do pojazdu, a nie dopiero po kilkugodzinnej walce z korkami i parkingiem. Szczególnie dobrze widać to przy city breakach na weekend. Oszczędzasz kilkanaście godzin na logistyce, a to realna wartość, gdy liczysz każdą godzinę urlopu. Czy transport zbiorowy w miastach odzyska swoją rolę? Tak, ale pod warunkiem, że miasta będą konsekwentnie inwestować w buspasy, priorytety sygnalizacyjne, infrastrukturę i atrakcyjność oferty - zaznaczył Michał Leman. 

REKLAMA
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w twojej przeglądarce.   Zamknij