Instytut Transportu Samochodowego
Porównanie Polski z resztą Europy w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego i rozwoju infrastruktury wypada dziś zaskakująco korzystnie. Polska w ostatnich latach bardzo mocno poprawiła swoje wyniki. W 2025 roku zanotowaliśmy największą wśród wszystkich państw europejskich, procentową poprawę bezpieczeństwa pod względem spadku liczby ofiar śmiertelnych. Osiągnęliśmy cel, jaki Unia Europejska wyznaczyła dopiero na 2030 rok. W ciągu pięciu ostatnich lat liczba zabitych na polskich drogach zmniejszyła się o blisko 50%. To najlepszy rezultat w Europie. Tylko w 2025 roku, przy spadku liczby ofiar w UE o 3% rok do roku, w Polsce odnotowano aż 12‑procentową poprawę.
– Na naszych drogach w 2025 roku zginęło 1660 osób. Dla porównania, pamiętamy jeszcze czasy, gdy ta liczba sięgała ok. 8 tysięcy rocznie. Nie oznacza to jednak, że możemy być w pełni zadowoleni. Wskaźnik ofiar śmiertelnych na milion mieszkańców wynosi w Polsce 45, to poziom zbliżony do średniej unijnej, ale wciąż wyraźnie gorszy niż w najbezpieczniejszych krajach, takich jak Holandia czy Szwecja, gdzie jest to ok. 20 zabitych na milion mieszkańców. Przed nami wciąż dużo pracy, choć kierunek zmian jest bardzo dobry – powiedziała serwisowi eNewsroom.pl Anna Zielińska z Instytutu Transportu Samochodowego. – Poprawa wynika przede wszystkim z rozwoju infrastruktury, zarówno autostrad i dróg ekspresowych, jak i działań w mniejszej skali w miastach, miasteczkach i na drogach lokalnych. Dynamicznie rośnie liczba wydzielonych dróg dla rowerzystów, budowane są ronda i progi zwalniające w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszego. Coraz większy nacisk kładzie się też na doświetlanie przejść dla pieszych. W Warszawie przeprowadzono audyt ok. 4 tys. zebr i tam, gdzie stwierdzono niedostateczne oświetlenie, ustawiono dodatkowe, dedykowane latarnie. Coraz więcej obszarów objętych jest strefami „tempo 30” i strefami zamieszkania. Wszystkie te działania razem realnie przekładają się na poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach – powiedziała Anna Zielińska.