główny ekonomista Konfederacji Lewiatan
Polska gospodarka stoi u progu istotnej zmiany. Przez lata konkurowaliśmy głównie niskimi kosztami pracy, dziś ten atut traci na znaczeniu. Coraz wyraźniej widać, że konieczne jest przestawienie się na model oparty na innowacjach i mniejszej zależności od zewnętrznych czynników. Przedsiębiorcy mówią o „murach”, które będą szczególnie widoczne w perspektywie pięciu, dziesięciu lat — demograficznym, ograniczającym siłę roboczą, i innowacyjności, hamującym konkurencyjność. Potrzebna jest strategiczna wizja rozwoju, wytyczająca, gdzie chcemy być za dekadę. Strategia taka nie powinna ulegać politycznym wpływom, powinna wskazywać priorytety długofalowe, niezależne od zmieniających się ekip rządzących. To daje przedsiębiorcom i inwestorom stabilność, niezbędną do podejmowania ryzyka i inwestowania w nowe technologie.
– Jednym z najpoważniejszych obciążeń dla gospodarki pozostaje koszt biurokracji. Przeregulowanie i nadmiar przepisów paraliżują działalność firm i utrudniają życie obywateli. Upraszczanie prawa, deregulacja na poziomie krajowym i lokalnym oraz ograniczenie zbędnych procedur mogłyby uwolnić znaczny potencjał wzrostu. Polska, eksportując głównie do krajów Europy Zachodniej, dysponuje ogromnym rynkiem zbytu, potrzebuje jednak przyjaznego otoczenia legislacyjnego, które umożliwi szybsze wykorzystanie tych możliwości – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Mariusz Zielonka, główny ekonomista Konfederacji Lewiatan. – Rząd stawia obecnie priorytet na obronność. Wydatki na bezpieczeństwo rosną, kluczowe nie jest tylko ich wysokość, lecz sposób alokacji. Programy takie jak SAFE deklarują, że środki pozostaną w dużej części w Unii Europejskiej, a rząd polski zapowiada, że znaczna część tych funduszy (nawet 80–90%) będzie wydatkowana w kraju. Jeśli środki te będą mądrze kierowane, mogą stać się impulsem dla rodzimych firm, napędzając przemysł obronny i powiązane sektory gospodarki. Jednocześnie trzeba pamiętać o rosnącym deficycie budżetowym. Choć z jednej strony deficyt finansuje rozwój przedsiębiorstw poprzez zamówienia i inwestycje, z drugiej stwarza ryzyko finansowe. Kluczem jest rozsądne gospodarowanie, wydatki na obronność i inwestycje infrastrukturalne powinny wzmacniać odporność gospodarki na zewnętrzne szoki, a nie jedynie zwiększać dług publiczny – podsumował Mariusz Zielonka.