logo eNewsroom
Jacek Karnowski
sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej
enewsroom.pl
Bezpośredni link do filmu
Kliknij, aby skopiować do schowka.

Polityczne wahadło ruszyło. Czy to koniec ery populizmu w Europie Środkowej?

Polityka rządzi się prawem wahadła. Po latach dominacji ruchów populistycznych i autokratycznych tendencji, na horyzoncie widać wyraźny punkt zwrotny. Ruch MAGA w Stanach Zjednoczonych boryka się z narastającymi problemami, po wygranych przez Pétera Magyara, Orban jest w kłopotach na Węgrzech. Zmiana nastrojów za oceanem ma fundamentalne znaczenie – wpływ „wielkiego brata” na wyniki wyborcze populistów w Europie słabnie, otwierając przestrzeń dla powrotu do wartości demokratycznych i silniejszej integracji z Zachodem. Polska stała się w tym procesie pionierem. Jako pierwsza odrzuciła system budowany przez lata przez obóz Jarosława Kaczyńskiego, Zbigniewa Ziobrę i Mateusza Morawieckiego. Jednak obecna sytuacja nad Wisłą pokazuje, jak bolesny i skomplikowany jest proces powrotu do normalności. Przejście ze stanu autokratycznego populizmu w stronę pełnej demokracji nie dzieje się z dnia na dzień. To żmudna odbudowa instytucji, praworządności i zaufania obywateli. Ta lekcja pokory i determinacji jest dziś niezwykle potrzebna Węgrom, gdzie system Viktora Orbána zaczyna wykazywać oznaki erozji.

– Symbolicznym obrazem tych zmian jest sytuacja polityków kojarzonych z najbardziej radykalnymi skrzydłami poprzedniej władzy w Polsce. Doniesienia o konieczności „ewakuacji” z Węgier osób takich jak Zbigniew Ziobro czy Marcin Romanowski sugerują, że Budapeszt przestaje być bezpieczną przystanią dla tych, którzy rzucali wyzwanie unijnej praworządności. Presja ze strony Brukseli oraz konieczność przestrzegania wspólnotowych standardów stają się coraz skuteczniejszym narzędziem dyscyplinującym państwa członkowskie – powiedział serwisowi eNewsroom.pl Jacek Karnowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Rozwoju Regionalnego. – Kluczowym elementem tej układanki jest kwestia bezpieczeństwa i finansów. Odblokowanie gigantycznej kwoty dla Polski za pomoc Ukrainie – mowa o kwotach rzędu 2 miliardów złotych. I nawet 90 miliardów euro pożyczki dla Ukrainy po trudnych negocjacjach – to sygnał, że Europa nie zamierza ulec dyktatowi siły. Z perspektywy Warszawy i Budapesztu równie istotne jest szybkie odblokowanie środków z Krajowego Planu Odbudowy oraz funduszy strukturalnych. Polska, przecierając szlaki w odzyskiwaniu tych pieniędzy, może dostarczyć Węgrom cennych wskazówek, jak skutecznie negocjować z Brukselą, nie rezygnując z demokratycznych reform. Jeśli Węgry wyciągną wnioski z porażki populizmu nad Wisłą, Europa Środkowa ma szansę na trwałą stabilizację i wyjście z cienia autorytaryzmu, który jeszcze niedawno wydawał się nie do pokonania – podkreślił Jacek Karnowski.

REKLAMA
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w twojej przeglądarce.   Zamknij