logo eNewsroom
Magdalena Biejat
wicemarszałkini Senatu RP
enewsroom.pl
Bezpośredni link do filmu
Kliknij, aby skopiować do schowka.

Kryzys migracyjny – powołano Centrum Integracji Cudzoziemców

Obecnie w Polsce wszyscy przyjeżdżający są poddawani kontroli i weryfikacji. Proces ten obejmuje składanie wniosków o azyl przez osoby przekraczające granicę z Białorusią lub wnioski o pracę przez tych, którzy chcą osiedlić się w naszym kraju. Żaden system nie jest jednak w 100% szczelny. Wiele osób, które stanowią zagrożenie, nie przekracza zielonej granicy – lecz przybywa legalnie, często nawet na wizach dyplomatycznych. Reżimy werbują nie tylko obcokrajowców – mogą to być również nasi rodacy – co pokazuje, że kwestia narodowości nie jest tutaj najważniejsza. Działania Kremla mają na celu sianie strachu i destabilizowanie regionu. Obywatele krajów demokratycznych muszą być świadomi, że gdy przestaną martwić się o tych, którzy cierpią z powodu dyktatur, sami mogą stać się ofiarami. Trzeba wykorzystać wszystkie dostępne instrumenty, aby promować wartości demokratyczne.

– Kraje, takie jak Polska i Litwa, graniczą z tyraniami – co sprawia, że lepiej rozumieją zagrożenia w obliczu dyktatury. Jednak te dalej od reżimów mogą tracić z oczu ich realność. Dlatego tak ważne jest, aby informować o konsekwencjach braku wsparcia dla demokracji – powiedziała serwisowi eNewsroom.pl Magdalena Biejat, Wicemarszałkini Senatu RP. – Przykład Białorusi pokazuje, jak łatwo można stracić to, co się ma – a jak trudne jest to do odzyskania. W kontekście migracji powinniśmy budować politykę opartą na faktach, a nie strachu. Migracja to złożony proces, który stawia przed nami szanse oraz zagrożenia. Oferuje dodatkowe ręce do pracy i może pomóc w walce z kryzysem demograficznym – ale niesie też ryzyko problemów z integracją i nierównym traktowaniem migrantów na rynku pracy. Musimy uczciwie rozmawiać na ten temat – nie twierdząc, że migranci są przyczyną wszystkich problemów. Nie możemy myśleć, że zamknięcie granic rozwiąże nasze trudności – bo nie rozwiąże. Potrzebujemy przemyślanej polityki integracyjnej – która obejmie szkolenia, samorządy i miejsca pracy. Nie musimy iść tą drogą, jaką szły takie kraje jak Francja czy Niemcy – które puściły na żywioł bardzo wiele procesów i które dzisiaj muszą zmierzyć się z konsekwencjami swoich decyzji. Jednym z rozwiązań jest Centrum Integracji Cudzoziemców, które ma być miejscem wsparcia dla migrantów już znajdujących się w Polsce. Można tam załatwiać formalności, zapisywać się na kursy językowe i poznawać zasady funkcjonowania w polskiej kulturze. Dzięki temu migranci mogą stać się aktywnymi członkami społeczności, a nie tylko pracownikami w budownictwie czy gastronomii – konkluduje Magdalena Biejat.

REKLAMA
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w twojej przeglądarce.   Zamknij