logo eNewsroom
Swiatłana Cichanouska
liderka białoruskiej opozycji demokratycznej
enewsroom.pl
Bezpośredni link do filmu
Kliknij, aby skopiować do schowka.

Nie lekceważmy ostrzeżeń dla demokracji

Bezpośrednim zagrożeniem dla demokracji jest dyktatura. Obserwujemy, jak dyktatorzy i tyrani na całym świecie budują sojusze, ucząc się od siebie nawzajem. Dzielą się wywiadem, wymieniają instrumenty i strategie, jak tłumić sprzeciw w swoich krajach. Ale drugą, równie istotną groźbą dla demokracji są obywatele krajów demokratycznych, którzy mogą zapomnieć, czym tak naprawdę jest demokracja i że nie jest ona dana raz na zawsze. W demokrację aby ją pielęgnować trzeba wierzyć i aktywnie w niej uczestniczyć. Jeśli przestaniemy zwracać uwagę na demokrację, może ona zniknąć, a my nawet tego nie zauważymy. Aby ją zachować, musimy dla niej pracować i w nią inwestować. 

- Nie dajcie się zwieść propagandystom z reżimów, którzy mówią: „Nie martwcie się demokracją, cieszcie się życiem w wspaniałych krajach. Czemu mielibyście się tym przejmować?” Kiedy przestajecie troszczyć się o tych, którzy cierpią z powodu dyktatur, wierzcie mi, że pewnego dnia tyrani zapukają również do waszych drzwi - powiedziała serwisowi eNewsroom.pl Swiatłana Cichanouska, liderka białoruskiej opozycji demokratycznej. - Musimy wykorzystać wszystkie dostępne narzędzia, kontakty międzyludzkie, internet, media społecznościowe aby promować wartości demokratyczne. Rozumiem, że w Polsce czy Litwie, graniczycie z tyranami i lepiej rozumiecie te zagrożenia. Kraje oddalone od reżimów mogą stracić z oczu rzeczywistość dyktatury, myśląc, że są zbyt daleko, by tyrani mogli przejąć umysły ich obywateli. Jednak tyrani są już obecni w mentalności społeczeństw. Warto mówić o konsekwencjach braku wkładu w demokrację. Przykład Białorusi obrazuje, jak łatwo można stracić to, co się ma, i jak trudno to odzyskać. Często walki o demokrację są romantyzowane ale droga do niej jest wyboista, usłana cierpieniem, łzami i utratą wolności. Pamiętajcie, że dyktatura jest na wyciągnięcie ręki, należy jedynie dostrzec jej oznaki - ostrzega Swiatłana Cichanouska. 

REKLAMA
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w twojej przeglądarce.   Zamknij